Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Światowy fenomen! Prawie 150 tysięcy zachwyconych czytelników na platformie Goodreads | "Tam, gdzie las spotyka się z niebem"

„Tam, gdzie las spotyka się z niebem” zachwyci cię od pierwszej strony i będzie zaskakiwać do samego końca. To niesamowicie oryginalna, pomysłowa i ciekawa historia. Glendy Vanderah wykreowała świat bardzo realny, a równocześnie zupełnie nietypowy — Taylor Jenkins Reid, autorka „Siedmiu mężów Evelyn Hugo” oraz „Daisy Jones and the Six”.
Światowy fenomen! Prawie 150 tysięcy zachwyconych czytelników na platformie Goodreads | "Tam, gdzie las spotyka się z niebem"
„Tam, gdzie las spotyka się z niebem”

Autor: Materiały prasowe

Prawie 150 tysięcy zachwyconych czytelników na platformie Goodreads. „Tam, gdzie las spotyka się z niebem” Glendy Vanderah, ornitolożki zajmującej się zagrożonymi gatunkami ptaków, to światowy fenomen. To wzruszająca, cudowna i magiczna oraz pełna zaskoczeń historia, po której trudno jest wrócić do rzeczywistości. Od 23 marca tę wyjątkową powieść będzie można znaleźć w polskich księgarniach.

 

Dwudziestosześcioletnia doktorantka ornitologii, Joanna Teale, wynajmuje mały wiejski domek, by badać zwyczaje lęgowe łuszczyków indygowych. Niespodziewanie w jej ogrodzie pojawia się, boso i w piżamie, dziewięcioletnia na oko dziewczynka, która przedstawia się jako Ursa i twierdzi, że przybywa z planety Hatrayeh (znajdującej się niedaleko ogona Wielkiej Niedźwiedzicy). Ursa pożyczyła sobie jedynie ciało zmarłej ziemskiej dziewczynki, by móc zbadać zwyczaje Ziemian i powrócić do siebie, gdy zobaczy pięć cudów.

 

Joanna jednak nie wierzy w cuda. Jej życie to pasmo bólu i rozczarowań. Stracia mamę, która chorowała na raka, sama również mierzyła się z tą chorobą,została porzucona przez chłopaka. Trudno jej uwierzyć w nieprawdopodobną historię małej kosmitki z nieznanej planety. Chociaż Ursa jest dość dziwną postacią, o niezwykłej inteligencji i wyobraźni, Joanna podejrzewa, że dziewczynka uciekła z domu, być może przed przemocą w rodzinie, o czym mogą świadczyć siniaki na jej ciele. W opiece nad Ursą pomaga Joannie mieszkający w sąsiedztwie młody farmer, Gabe. Między ich trójką powstaje skomplikowana więź, która zaważy na życiu ich wszystkich. Czy historia Ursy okaże się prawdziwa, a Jo uwierzy w cuda?

 

„Tam, gdzie las spotyka się z niebem” czyta się z zapartym tchem i nie sposób się od niej oderwać. Czytelnik wciąż nie wie, czy ma do czynienia z powieścią science-fiction czy z dramatem psychologiczno-obyczajowym i napięcie nie spada do samego końca. To książka, którą należy odkrywać i smakować powoli. Nie ma w niej nic banalnego, bohaterowie są tak wyraziści, że czytelnik ma wrażenie, jakby poznał ich naprawdę podczas pełnej przygód podróży. To książka dla wszystkich, którzy nie odnajdują się w społeczno-psychologicznych schematach i odrzucają powszechne i powierzchowne wzorce. Dzięki niej mamy szansę zajrzeć w głąb siebie i doznać swego rodzaju katharsis.

 

Niesamowicie piękna i prawdziwa historia Vanderah przypomina nam, że czasami potrzebujemy spojrzeć poza wierzchołki drzew, na gwiazdy, aby wpuścić trochę światła do swojego życia — New York Journal of Books

 

Umiejętnie nakreślone i intensywnie budowane napięcie w ostatnich rozdziałach sprawia, że „Tam, gdzie las spotyka się z niebem” to piękny i niezapomniany debiut literacki — Julianne MacLean, autorka bestsellerów USA Today

 

Glendy Vanderah - studiowała nauki biologiczne na Uniwersytecie Illinois w Urbana. Przez kilka lat chodziła na zajęcia z pisarstwa, poezji i literatury. Pracowała jako specjalistka od zagrożonych gatunków ptaków, pełniła również funkcję asystenta redaktora w czasopiśmie naukowym. Jej mąż również jest ornitologiem, mają trójkę dzieci. Pisarka obecnie mieszka na Florydzie, z dala od miasta, w stworzonym przez siebie małym rezerwacie dzikiej przyrody”.

 

 

Autor: Glendy Vanderah
Przekład: Dorota Stadnik

Tytuł: „Tam gdzie las spotyka się z niebem

Data premiery: 23.03.2022

Wydawnictwo: Muza

Cena: 44,90 PLN

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 6°C Miasto: Bydgoszcz

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 11 km/h

STARY RYNEK

ReklamaBydgoszcz na YouTube - Oficjalnie!
ReklamaBydgoszcz na YouTube - Oficjalnie!
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: BZGTreść komentarza: Znowu ta toruńska ***** Ostrowski, który notorycznie zdradza B-szcz we wszystkim na rzecz tego toruńskiego grajdołu zamieszkałego przez socjopatów z antybydgoską psychozą. :( Zaczął niszczyć nawet Tow. Przyj. M. B-szczy doprowadzając do rezygnacji prawdziwych bydgoszczan, ale ktoś wreszcie wytłumaczył tej toruńskiej gnidzie podającej się za bydgoszczanina, choć nim nie jest ani z urodzenia ani z przekonania, że ma wy... opuścić to Towarzystwo. Bydgoszczanie go żywiołowo nienawidzą, jako toruńskiego zdrajcę niszczącego B-szcz z toruńskimi psychopatami!! Won do Grajdołu ZDRAJCO!!!Data dodania komentarza: 28.03.2025, 12:51Źródło komentarza: Od kwietnia loty do FrankfurtuAutor komentarza: Natalia i ZuziaTreść komentarza: Tak naprawdę to szkoda że nasz trener trenuje w Nowy Jorku a nie u nas. Było fajnie.Data dodania komentarza: 21.03.2025, 13:49Źródło komentarza: Za nami udany start judoków z Wyższej Szkoły GospodarkiAutor komentarza: SlawTreść komentarza: Gratulacje! Dzięki trenerowi R.Pujszo ciągle "słychać " o bydgoskim judo !Data dodania komentarza: 20.03.2025, 21:26Źródło komentarza: Za nami udany start judoków z Wyższej Szkoły GospodarkiAutor komentarza: KamilTreść komentarza: UMK -bez medalu a inne nie wiem.Data dodania komentarza: 19.03.2025, 11:29Źródło komentarza: Za nami udany start judoków z Wyższej Szkoły GospodarkiAutor komentarza: MisiekTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 18.03.2025, 23:04Źródło komentarza: Za nami udany start judoków z Wyższej Szkoły GospodarkiAutor komentarza: Kanupriya RawatTreść komentarza: Congratulations 🎉🎉Data dodania komentarza: 18.03.2025, 21:09Źródło komentarza: Za nami udany start judoków z Wyższej Szkoły Gospodarki
Reklama
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama